DYSKURSYWNA INTERPRETACJA

Teza cogito, ergo sum jest sądem orzekającym opartym na introspekcji. Mogę wątpić o wszystkim, mówi Kartezjusz, ale wątpiąc o wszystkim nie mogę zwątpić o tym, że to czynię, to znaczy o tym, że myślę; tego przeświadczenia nic nie może we mnie zachwiać, na tej pewności opieram pewność swojego istnienia. Dyskursywna interpretacja tezy Kartezjusza mogłaby mieć postać następującą: jeżeli myślę, to znaczy, że jestem, bo nie mógłbym myśleć, gdybym nie istniał. Tak rzecz interpretując, musielibyśmy się zgodzić z filozofem, bo najmniejszej wątpliwości nie może ulegać twierdzenie, że tylko ten, kto istnieje, może myśleć; ten, kto nie istnieje, myśleć nie może. Zauważmy przy sposobności, że słowa, „ten, kto nie istnieje” zawierają wewnętrzną sprzeczność, bo zaimkowi wskazującemu „ten” nie odpowiada żaden desygnat; mające się odnosić do ten określenie „kto nie istnieje” odbiera zaimkowi wszelką treść, skierowuje go w próżnię.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem budowlańcem, na co dzień prowadzę malutką firmę budowlana w małym mieście na południu Polski. Pisanie to moja pasja, dlatego założyłem bloga o tematyce budownictwa, znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących m.in wyboru odpowiednich materiałów budowlanych. Zapraszam do śledzenia mojego bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)