MIEĆ WĄTPLIWOŚCI

Takim człowiekiem Lutosławski był istotnie, a przecież „działał” społecznie, gromadził koło siebie „elsów”, wśród których nie brakowało nawet pracowników naukowych. Nie wszyscy mieli ostrosc spojrzenia Baudouina de Courtenay. Ale to są reminiscencje marginesowe nie należące w tej chwili do mojego tematu.
Pierwsze zdanie książki prof. Tatarkiewicza 0 szczęściu brzmi tak: „Naczelnym wymaganiem stawianym przez naukę językowi jest, aby każdy jego wyraz miał jedno tylko znaczenie”. To jest postawienie sobie celu ra¬czej nieosiągalnego. Można by się nawet zapytać, czy chęć realizowania tego postulatu byłaby jednocześnie postawieniem pierwszego kroku na drodze do szczęścia, o którym mowa w tytule tej książki. Można co do tego mieć wątpliwości. Autor ma oczywiście na myśli język naukowy, nie język potoczny; o trzymaniu się tego rodzaju zasady w języku potocznym w ogóle nie mogłoby być mowy.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem budowlańcem, na co dzień prowadzę malutką firmę budowlana w małym mieście na południu Polski. Pisanie to moja pasja, dlatego założyłem bloga o tematyce budownictwa, znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących m.in wyboru odpowiednich materiałów budowlanych. Zapraszam do śledzenia mojego bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)