OBDARZENIE WŁASNYM ŻYCIEM, ROZUMEM I SERCEM

W czasie pierwszych miesięcy po porodzie odczuwałam fizyczną potrzebę bliskości dziecka. Czułam ją tak samo, jak mocno nałogowiec pragnie swego narkotyku. Gdy zmuszona byłam do opuszczenia mego domu, choćby tylko na krótko, wpadałam w sidła irracjonalnego lęku i wy­obraźni, podsuwającej najkoszmarniejsze wizje. Godzina rozłąki z moją córką była związana z poczuciem straty i tęsknoty, która mnie samą zadziwiała swoją intensyw­nością. Nie spodziewałam się tego głodu obcowania z dziec­kiem. Zanim moja córka, Ewa, przyszła na świat, byłam przecież roztropną, oczytaną, przygotowaną do macierzyń­stwa kobietą. Wszelka czułostkowość wydawała mi się egzaltacją. Sądziłam, że przez macierzyństwo przejdę bez większych zaburzeń wtnoim wewnętrznym życiu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem budowlańcem, na co dzień prowadzę malutką firmę budowlana w małym mieście na południu Polski. Pisanie to moja pasja, dlatego założyłem bloga o tematyce budownictwa, znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących m.in wyboru odpowiednich materiałów budowlanych. Zapraszam do śledzenia mojego bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)