ODNIESIENIE DO PODMIOTU

Cogito jako funkcja „ja” jest dla Kartezjusza czymś bezpośiednio danym; eksterioryzacja tej treści własnej świadomości, odniesienie jej do zewnętrznego podmiotu, orzeczenie jej o „czymkolwiek” myślącym byłyby zerwaniem z intuicyjną oczywistością tego, czym jest cogito jako podstawa sum. W formie 1. osoby cogito podmiot gramatyczny tej formy jest identyczny z jej podmio­tem ontologicznym, którym jest „ja”. W formie 3. osoby cogitat tej iden­tyczności nie ma.Nie możemy — o czym była mowa na początku niniejszych rozważań — pojmować jakiejkolwiek funkcji w oderwaniu od wykonującego ją pod­miotu; wszelka funkcja jest zawsze funkcją czegoś albo kogoś (w tym wypadku w potocznej konwencji językowej mówimy: czyjąś); orzeczenie „funkcjonuje” nie ma treści i sensu bez odniesienia do jakiegoś podmiotu. Funkcjonować musi coś albo ktoś (w języku potocznym, gdy funkcję wykonuje ktoś, mówimy raczej: „działa” niż „funkcjonuje”, chociaż rze­czownik „funkcja” łączymy z podmiotami osobowymi, jak na przykład w zdaniu: funkcja juhasa polega na pasieniu owiec).

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem budowlańcem, na co dzień prowadzę malutką firmę budowlana w małym mieście na południu Polski. Pisanie to moja pasja, dlatego założyłem bloga o tematyce budownictwa, znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących m.in wyboru odpowiednich materiałów budowlanych. Zapraszam do śledzenia mojego bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)