TRADYCJA

Do tradycji należy odwiedzanie młodej matki w domu po jej powrocie ze szpitala. Jakże często za wiele wtedy gości, rad i przestróg popartych „przykładami z życia”, za wiele doświadczonych osób, na których doświadczeniu można rzekomo polegać lepiej niż na własnym rozsądku, radach lekarza czy tym, co podszeptuje jakże często nie- omylny instynkt macierzyński.Matka, która zbliża się do swego dziecka z otwartą książką w ręku – a z zamkniętym sercem i uśpioną intuicją szukając wskazówek, jak uciszyć krzyk i wołanie, jest tworem źle pojętej cywilizacji. Napięcie i zdenerwowanie przeszkadza wsłuchać się w krzyk dziecka i zrozumieć jego potrzeby. Zbyt gorliwe pragnienie zostania wzorową, lep­szą od najlepszych matką opóźnia wkroczenie w to macie­rzyństwo, które daje spokój, radość, wzruszenie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem budowlańcem, na co dzień prowadzę malutką firmę budowlana w małym mieście na południu Polski. Pisanie to moja pasja, dlatego założyłem bloga o tematyce budownictwa, znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących m.in wyboru odpowiednich materiałów budowlanych. Zapraszam do śledzenia mojego bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)